91,4 FM :: Pelplin
94,2 FM :: Szymbark
97,1 FM :: Chojnice

Kalendarz

Dzisiaj: Poniedziałek, 24.06.2019 r.
Imieniny: Danuta, Emilia, Jan

Jego słuchajcie

„Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką. Tam przemienił się wobec nich. Jego odzienie stało się lśniąco białe tak, jak żaden wytwórca sukna na ziemi wybielić nie zdoła. I ukazał się im Eliasz z Mojżeszem, którzy rozmawiali z Jezusem.
Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: «Rabbi, dobrze, że tu jesteśmy; postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza». Nie wiedział bowiem, co należy mówić, tak byli przestraszeni.
I zjawił się obłok, osłaniający ich, a z obłoku odezwał się głos: «To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie». I zaraz potem, gdy się rozejrzeli, nikogo już nie widzieli przy sobie, tylko samego Jezusa.
A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn Człowieczy nie powstanie z martwych. Zachowali to polecenie, rozprawiając tylko między sobą, co znaczy powstać z martwych” (Mk 9, 2-10).

28 lutego – św. Romana, opata

Św. Roman w młodym wieku opuścił dom rodzinny i wstąpił do zakonu w Lyonie. Po krótkim czasie osiadł w górskiej samotni. Tam modlił się, czytał i pracował fizycznie. W ślad za nim poszło wielu mnichów, dlatego zbudowano trzy klasztory : dwa męskie oraz jeden żeński.

Czasem trudno nam jest przejść od Bożego Słowa do życia. Czasem jest to nawet niemożliwe bo nasze serce jest zatwardziałe i nijak nie ma ochoty na zmianę. Po przeczytaniu dzisiejszego Słowa Bożego aż ciarki przechodzą na myśl o tym co może się stać, jeśli po wysłuchaniu Słowa nie zmienimy życia.

Pan Jezus do nas woła, czasem krzyczy i napomina gromkimi słowami. Niech zatem dotrze to, co nam proponuję. Bo jest to przecież po to, aby nasze serce stawało się inne. Aby nas kierowało do lepszego  postępowania.

Modlitwa prośby. Zachęca do niej dziś w Ewangelii Pan Jezus: „proście”, „kołaczcie’, szukajcie”. W tych słowach jest i zachęta, i potrzeba, a nade wszystko konieczność błagania. Możemy mówić o ewangelicznej natarczywości. Nie wstydźmy się prosić Pana Boga, wszak nasze ludzkie możliwości są ograniczone, a On chce naszego dobra. Niech nasza natarczywość wynika z naszej wiary i będzie przekonaniem – Bóg jest moim ratunkiem, Jemu ufam i zawierzam. I bądźmy w tej modlitwie wytrwali i cierpliwi. Tak wzrasta nasza wiara. Może warto „złapać się” na takim prostym życiowym doświadczeniu: modliłem się godzinę, może i nawet kilka dni, a mam poczucie, że nie zostałem wysłuchany.

W naszym życiu często szukamy znaków, które ukażą nam samego Boga. Szukamy gdzieś daleko, a okazuje się, że ten znak, którym jest sam Jezus Chrystus znajduje się na wyciągnięcie ręki. Jest obecny w Eucharystii, w Słowie czy w modlitwie. Jonasz, o którym mowa w dzisiejszej Ewangelii, był znakiem dla mieszkańców Niniwy. Pod jego wpływem wielu się nawróciło.