91,4 FM :: Pelplin
94,2 FM :: Szymbark
97,1 FM :: Chojnice

Kalendarz

Dzisiaj: Środa, 26.06.2019 r.
Imieniny: Paulina, Jan, Paweł

 

            Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam jeden z głównych celów, dla którego Jezus przyszedł na świat. On sam przekonuje: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić”(...).Przeciwnicy Jezusa wielokrotnie zarzucali Mu łamanie Bożego Prawa. Gdyby dobrze posłuchali Jego słów, zrozumieliby, że takie oskarżenie jest bezpodstawne. Mesjasz przyszedł po to, aby ukazać właściwy sens Prawa Bożego, a nie po to, aby mu zaprzeczyć lub aby je zlikwidować. Prawo Boże jest nadal aktualne.

10 marca – św. Makarego, biskupa

Św. Makary był biskupem Jerozolimy prawdopodobnie w latach 314 – 334. Był przeciwnikiem arianizmu i zwalczał herezję. Brał udział w soborze nicejskim w 325 roku, wniósł duży wkład w redukcję podstawowych dokumentów soborowych.

Makary gościł u siebie cesarzową św. Helenę, matkę cesarza Konstantyna I Wielkiego. Przybyła ona w pielgrzymce do Jerozolimy w latach 326-327, by nawiedzić miejsca święte.

Zaprawdę powiadam wam: Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej
ojczyźnie.

Ludzie we wspólnotach Kościoła rozumieją te słowa bardzo dobrze. Gdy
oddają swój czas, swoje serce i zaangażowanie dla parafii, dla wspólnot,
dla działalności Kościoła. Gdy służą bezinteresownie innym ludziom w swoim
otoczeniu, gdy potrafią przyznać się do swej przynależności wspólnotowej -
są już jakby naznaczeni przez "wiejskich filozofów" i plotkarzy.
Skrytykowani, osądzeni często niesłusznie. Pilnie obserwowani, byleby
tylko przyłapać na jakiejś słabości. Nieliczni tylko parafianie dołączają
do wspólnoty by się zaangażować, a spore grono "oświeconych" chce jedynie
stać z boku i krytykować, wyszukiwać "dziury w całym", czepiać się.

8 marca – św. Jana Bożego, zakonnika

Św. Jan Boży urodził się 4 marca 1495 roku w Portugalii. Mając 9 lat uciekł z domu, by wyruszyć w świat. Jako młodzieniec zgłosił się do wojska, gdzie musiał zmierzyć z niebezpiecznymi zadaniami. Kiedy wreszcie postanowił wrócić do domu rodzinnego, okazało się , że rodzice już nie żyli. Jan został wówczas wędrownym księgarzem. W tym czasie miał widzenie, które wskazało mu drogę życia i nadało nowe imię. Gdy znużony wędrówką, zniechęcony i przygnębiony upadł na ziemię, ujrzał Dziecię Jezus i usłyszał głos: ,,Janie Boży, w Granadzie będzie Twój krzyż”.

Wielka wędrówka

Dobrze znam przypowieść o miłosiernym ojcu i marnotrawnym synu. Tak dobrze, że chyba już nic mnie w niej nie zaskoczy i nie zdziwi. A może w końcu naprawdę odnajdę w niej siebie…

Syn wyrusza z domu zabierając to, co uważał za najbardziej cenne i przydatne. Wyrusza, bo w domu nie czuje się spełniony. Czegoś mu brakuje. Może ktoś mu podpowiada, że w domu jest źle, że nie jest kochany, że coś mu się od życia należy. Takie myślenie prowadzi do tego, że syn już za życia uśmierca ojca. Ojciec dla niego nie istnieje, bo nie spełnia jego oczekiwań i jego zachcianek.