91,4 FM :: Pelplin
94,2 FM :: Szymbark
97,1 FM :: Chojnice

Kalendarz

Dzisiaj: Sobota, 23.06.2018 r.
Imieniny: Wanda, Józef, Albin

20  kwietnia – św. Agnieszki z Montepulciano

Agnieszka urodziła się w 1268 roku w pobliżu Montepulciano we Włoszech. Była bardzo pobożnym dzieckiem; od najwcześniejszych lat pragnęła wstąpić do klasztoru, czemu jej rodzice byli przeciwni. Niezwykłe wydarzenie sprawiło, że oddali ją do szkoły klasztornej, którą prowadziły siostry franciszkanki. Wstąpiła do zakonu w wieku 15 lat – za zezwoleniem Stolicy Apostolskiej. Później stała się matką nowej gałęzi dominikańskiej.

Wiarą dotknąć Chrystusa

Możemy sobie wyobrazić, co przeżywali Apostołowie, gdy Jezus, z którym łączyli swoje nadzieje został aresztowany, skazany i zabity. Doświadczenie ciemności, okazało się nie tylko zjawiskiem towarzyszącym Jego śmierci, ale także zapanowało w ich sercach. Naturalną reakcją był lęk, a nawet ucieczka z miejsca dramatu jak w przypadku uczniów idących do Emaus. Gdy rozpoznali Jezusa stają się Jego odważnymi świadkami: „Opowiadali, co ich spotkało w drodze i jak poznali Jezusa przy łamaniu chleba”.

Ja jestem

O zmierzchu uczniowie Jego zeszli nad jezioro i wsiadłszy do łodzi, zaczęli się przeprawiać przez nie do Kafarnaum. Nastały już ciemności, a Jezus jeszcze do nich nie przyszedł; jezioro burzyło się od silnego wichru. Gdy upłynęli około dwudziestu pięciu lub trzydziestu stadiów, ujrzeli Jezusa kroczącego po jeziorze i zbliżającego się do łodzi. I przestraszyli się. On zaś rzekł do nich: «To Ja jestem, nie bójcie się». Chcieli Go zabrać do łodzi, ale łódź znalazła się natychmiast przy brzegu, do którego zdążali. (J 6, 16-21)

Bycie chrześcijaninem, jak mówił Jezus w jednej ze swoich nauk, polega na staniu się jak dziecko. Chrześcijaństwo to też uczenie się Bożego dziecięctwa. W życiu codziennym jest tak, że musimy ciężko zapracować na codzienne utrzymanie, „na chleb”.

Rozmowa Chrystusa z Nikodemem przynosi do naszego życia wiele mądrości i nowości. Z tego spotkania Nauczyciela z nauczycielem wiele możemy się dowiedzieć. Dziś liturgia słowa odkrywa przed nami prawdę na temat tego skąd powinna pochodzić nasza siła. Jeśli pochodzi od Boga to będzie to moc zwycięska, a my będziemy myśleli i żyli po Bożemu. Mamy wtedy niezwykłą szansę, nie tylko na ziemskie szczęście, ale nade wszystko na życie wieczne z Bogiem. Na pewno potrzeba patrzeć ku Bogu i od Niego oczekiwać mocy, która przemienia nasze życie. Kto żyje z Bogiem na ziemi, będzie żył z Nim w niebie.