91,4 FM :: Pelplin
94,2 FM :: Szymbark
97,1 FM :: Chojnice

Kalendarz

Dzisiaj: Wtorek, 20.08.2019 r.
Imieniny: Sabina, Sobiesław, Bernard

(J 10, 11-18)


Jezus powiedział: "Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; najemnik ucieka, dlatego że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej zagrody. I te muszę przyprowadzić, i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia, jeden pasterz. Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je znów odzyskać. Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja sam z siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca".

 


Dzisiaj moglibyśmy się zastanawiać, czy jestem najemnikiem, który ucieka, gdy tylko pojawią się przeciwności losu; czy jestem dobrym pasterzem, który zrobi wszystko dla dobra rodziny, przyjaciół, najbliższych, tych którzy powierzeni są nam w jakimś stopniu.

 


Chciałbym, abyśmy przez moment zastanowili się kto znajduje się w pastwisku dobrego pasterza z dzisiejszej Ewangelii. Tam nie ma tylko najbliższych, tych z którymi nam dobrze, ale znajdują się w nim również inne owce – te, które nie są z tej zagrody, które również należy przyprowadzić do Ojca, aby słuchały Jego głosu. Zatem zadaniem dla każdego z nas jest czerpanie wzoru z Chrystusa, który mając najbliższych nie przebywał tylko wśród nich, ale wychodził „na zewnątrz”, do wszystkich ludzi, aby również i innym – chorym, cierpiącym, sparaliżowanym, ludziom bez nadziei życia, samotnym – pokazywać Tego, który Go posłał na ziemię. 

 


Niech Niedziela Dobrego Pasterza będzie dla nas dniem, w którym każdy z nas rozpocznie przyprowadzanie do „pastwiska” – Kościoła – owce, nie tylko najbliższe: rodzinę, krewnych, znajomych (chociaż można od nich zacząć), ale również i te, do których w jakiś sposób jest nam dalej, trudniej. Również i takie osoby potrzebują Dobrego Pasterza, który stanie się przewodnikiem na polach naszego życia, który nie będzie przewodził z daleka od owiec, ale przebywając bezpośrednio przy nich. 

 


Niech słowa Jezusa staną się realne, że „nastanie jedna owczarnia, jeden pasterz”. Może to być możliwe dzięki Tobie. 

 


dk. Tomasz Mizyk